1,720,974 research outputs found

    Die phonetischen und graphematischen Veränderungen im Frühneuhochdeutschen im 15. und 16. Jahrhundert anhand der Akten der Stadt Elbing

    No full text
    Die Dissertation Die phonetischen und graphematischen Veränderungen im Frühneuhochdeutschen im 15. und 16. Jahrhundert anhand der Akten der Stadt Elbing beschäftigt sich mit den Veränderungen in der deutschen Kanzleisprache Elbings beim Übergang vom Mittelalter zur Neuzeit. Die Arbeit besteht aus fünf Teilen: Einführung, Das mittelhochdeutsche phonetische System, Die Graphematik, Das phonetische System der Akten der Stadt Elbing, Zusammenfassung. Die Analyse wurde anhand der vier Quelltexte durchgeführt: Erbschichtungsbuch – die Einträge aus den Jahren 1417-1506 Das Wesebuch aus dem Jahre 1421 Pest-Sachen: Petri Dateni Monatni Bedencken 1588 Die Eidesformeln aus dem 16. und 17. Jh. Alle Texte sind handschriftliche Elbinger Texte aus dem 15. und 16. Jh., wurden in der sog. gotischen Schrift durch insgesamt 17 Stadtschreiber niedergeschrieben und sind in der sog. Ersten Ordnung (der Stadtrat) entstanden. Ihre Sprache ist (früh)neuhochdeutsch (im Unterschied zu den niederdeutschen Texten), mit einzelnen niederdeutschen Einflüssen. Den Forschungsstand lässt sich auf zwei Ebenen betrachten: auf der Ebene der Untersuchungen zur deutschen Sprache in Elbing – vertreten durch eine einzige Behandlung von Alicja Gaca Die Syntax der „Księga Elbląska”. Eine strukturelle Studie, sowie auf der Ebene der Untersuchungen zur deutschen Sprache in anderen Schreiborten, die reich vertreten wird, und zwar durch Autoren wie Bruno Arndt, Wolfgand Jungandreas, Wolfgang Fleischer, Józef Grabarek, Józef Wiktorowicz, Ilpo Tapani Piirainen, Jarosław Bogacki, Sławomira Kaleta und viele andere.In der Arbeit entschied man sich für die Textanalyse mit den Elementen der Beschreibung von einzelnen sprachlichen Veränderungen. Als Ausgangspunkt dient das mittelhochdeutsche phonetische System. Der Bezugspunkt war Das mittelhochdeutsche Handwörterbuch von M. Lexer. Im 15. und 16. Jh. waren in Elbing 17 Stadtschreiber aktiv, die anhand des Schriftcharakters, der Textstilistik, sowie des Anteils der dialektalen Formen unterschieden worden sind. Bekannt sind nur drei Namen: Wilhem Merzen (Das Wesebuch, 1421), Balzer Storm (Erbschichtungsbuch, 1490) und Pertus Datenus Monatanus (1588). Das phonetische System der Akten der Stadt Elbing wurde auf drei (traditionellen) Ebenen betrachtet: Vokale: kurze Vokale, lange Vokale, Diphthonge Konsonanten: Sonanten (Nasale, Liquide), Halbvokale, Verschlusslaute, Affrikaten, Reibelaute Vokale der Nebensilben: Präfixe, Suffixe, Flexionsendungen. Anhand der durchgeführten Analyse lässt sich folgende Schlussfolgerungen ziehen: das Frühneuhochdeutsche ist allmählich in Elbinger Kanzleisprache eingedrungen, es herrschte die ostmitteldeutsche Sprachvariante vor, die Schrift vereinheitlichte sich allmählich (die Schreiber 1-9 > die Schreiber 10-12 > die Schreiber 13-17) die Annahme und Einführung der einzelnen sprachlichen Veränderungen war von einzelnen Schreibern abhängig, die anfängliche graphische Varietät unterlag einer allmählichen Reduktion.Rozprawa doktorska zatytułowana Die phonetischen und graphematischen Veränderungen im Frühneuhochdeutschen im 15. und 16. Jahrhundert anhand der Akten der Stadt Elbing (Zmiany fonetyczne i grafematyczne w języku wczesno-nowo-wysoko-niemieckim w XV i XVI w. na podstawie Akt Miasta Elbląga) zajmuje się zmianami w elbląskim języku kancelaryjnym na przełomie średniowiecza i ery nowożytnej. Praca składa się z pięciu części: Wprowadzenie, Średnio-wysoko-niemiecki system fonetyczny, Grafematyka, System fonetyczny Akt Miasta Elbląga, Podsumowanie. Do analizy wykorzystano cztery teksty: Erbschichtungsbuch (Działy majątkowe) – wpisy z lat 1417-1506 Das Wesebuch (Księga Łąkowa) z 1421 roku Pest-Sachen: Petri Dateni Montani Benencken 1588 Teksty formuł przysiąg funkcjonariuszy miejskich i mieszczan z XVI i XVII w. Wszystkie teksty to XV- i XVI-wieczne elbląskie teksty rękopiśmienne, zapisane w tzw. neografii gotyckiej, powstałe w tzw. Pierwszym Ordynku (Rada Miasta: tzw. Drugi Ordynek stanowili przedstawiciele pospólstwa), spisane rękami w sumie 17 pisarzy miejskich, w języku wczesno-nowo-wysoko-niemieckim (wyraźne rozróżnienie tekstów wysoko- i dolnoniemieckich), w dialekcie wschodnio-środkowo-niemieckim ze sporadycznymi wpływami dolnoniemieckimi. Stan badań nad tematem można rozpatrywać na dwóch płaszczyznach: badań nad językiem niemieckim w Elblągu – reprezentowane jedynie przez pracę Alicji Gacy Die Syntax der „Księga Elbląska”. Eine strukturelle Studie oraz badań nad językiem kancelaryjnym reprezentowanym przez inne ośrodki piśmiennicze, które reprezentowane są licznie przez prace takich autorów, jak Bruno Arndt, Wolfgang Jungandreas, Wolfgang Fleischer, Józef Grabarek, Józef Wiktorowicz, Ilpo Tapani Piirainen, Jarosław Bogacki, Sławomira Kaleta i in. W pracy zdecydowano się za porównanie tekstów z elementami opisu poszczególnych zmian językowych. Za punkt wyjścia i bazę porównawczą przyjęto średnio-wysoko-niemiecki system fonetyczny, na tle którego obserwowano poszczególne zmiany fonetyczne. Punktem odniesienia były formy zawarte w Mittelhochdeutsches Handwörterbuch M. Lexera. W XV i XVI w. w Elblągu aktywnych było 17 pisarzy miejskich, rozróżnionych na podstawie charakteru pisma i stylistyki tekstów, jak również stopnia udziału form dialektalnych. Znane są jedynie nazwiska trzech z nich: Wilhem Merzen (Księga Łąkowa 1421), Balzer Storm (Działy majątkowe, 1490) oraz Petrus Datenus Monatanus (1588). System fonetyczny Akt Miasta Elbląga rozpatrywano na trzech tradycyjnych płaszczyznach: fonemy samogłoskowe: samogłoski krótkie, samogłoski długie, dyftongi fonemy spółgłoskowe: sonanty (nosówki i płynne), półsamogłoski, zwarte, zwarto-szczelinowe, szczelinowe samogłoski sylab pobocznych: prefiksy, sufiksy, końcówki fleksyjne. Na podstawie przeprowadzonej analizy wyciągnięto następujące wnioski: język wczesno-nowo-wysoko-niemiecki utrwalał się stopniowo, dominował wariant wschodnio-środkowo-niemiecki, zapis ujednolicał się stopniowo (Pisarze 1-9 >10-12 > 13-17), zmiany w piśmie reagują z opóźnieniem na zmiany fonetyczne, pisarze cechowali się różnym stopniem postępowości w przyjmowaniu i wprowadzaniu zmian fonetycznych, początkowo duża wariantywność na poziomie graficznym ulegała stopniowej redukcji

    Wpływ reform oświatowych na rozwój niemieckiego słownictwa szkolnego w XIX wieku

    No full text
    Das Thema dieser Untersuchung ist die Entwicklung der deutschen Schulterminologie zwischen 1800 und 1900, wie sie in den deutschen Staaten erfolgte. Der angesprochene Vorgang ist bislang noch nicht seiner Bedeutung gemäß berücksichtigt worden. Die Entwicklung der Schulterminologie ist ein reizvolles Forschungsfeld, die Komplexität gesellschaftlicher Organisation und der Kampf verschiedener politischer und philosophischer Richtungskräfte um die Bestimmung von Genese und strukturellem Wandel der Sprache innerhalb des Schulwesens machen diesen Vorgang außerordentlich interessant.Niniejsza praca doktorska wpisuje się w tematykę badań leksykologicznych. Analizę leksyki zawęziłem do terenu Prus, dotyczyła ona nazw szkół podstawowych i średnich, przedmiotów szkolnych, nauczycieli i uczniów, związanych z powstawaniem, rozwojem, funkcjonowaniem i przekształcaniem szkół różnego typu – prywatnych (głównie kościelnych) i państwowych. Materiału badawczego dostarczyły mi teksty zachowane w bibliotekach i archiwach – programy nauczania, rozporządzenia ministerialne, literatura przedmiotu, publicystyka, wewnętrzne dokumenty szkolne. W mojej pracy omówiłem na wstępie historię szkolnictwa na terenie niemieckiego obszaru językowego, skupiając się następnie na przedstawieniu wyników badań empirycznych, dotyczących rozwoju języka szkolnego na przestrzeni dynamicznego dziewiętnastego wieku. Praca doktorska zawiera opis przeobrażeń semantycznych w kontekście zmian językowych spowodowanych zmianami historycznymi, w tym zmianami w polityce, ekonomii i życiu społecznym

    Gramatykalizacja bezokolicznika z partykułą zu w staro-wysoko-niemieckim i średnio-wysoko-niemieckim.

    No full text
    Im Gegenwartsdeutschen gibt es eine ganz häufig gebrauchte Konstruktion, die sich aus einem Infinitiv und einem diesem Infinitiv vorangehenden Infinitivzusatz zu zusammensetzt. Diese Konstruktion geht wohl noch auf die gemeingermanische Zeit zurück, d. h. auf die Zeit vor dem Beginn der schriftlichen Überlieferung des Deutschen. Allerdings hat diese Konstruktion entsprechend den Prinzipien der Grammatikalisierung im Laufe der Zeit sowohl ihre Form als auch ihre Bedeutung (nach de Saussure „signifiant“ (das Bezeichnende) und „signifié“ (das Bezeichnete)) verändert. Diese zu-Infinitiv-Konstruktion kann bis zum Beginn der deutschen Überlieferung zurückverfolgt werden. In meiner Doktorarbeit befasse ich mich eben mit dem Problem der Grammatikalisierung des zu-Infinitivs in den ältesten Sprachstufen des Deutschen. Meine Doktorarbeit ist eine diachrone, korpusbasierte Untersuchung über die Grammatikalisierung der zu-Infinitive. Die Zeitspanne des historischen Korpus umfasst das Althochdeutsche (abgekürzt als: Ahd.) und das Mittelhochdeutsche (Mhd.). Das Untersuchungskorpus bilden insgesamt 10 Werke, sowie Urkunden aus Mainz und Jena. Für das Althochdeutsche sind es: Notkers Psalter und das Evangelienbuch Otfrids von Weißenburg. Für das Mittelhochdeutsche sind es hingegen: Bamberger Glaube und Beichte/Himmel und Hölle, Der altdeutsche Physiologus (Wiener Prosa), Merigarto, Tristan, Iwein Hartmanns von Aue, das Nibelungenlied, die Kaiserchronik eines Regensburger Geistlichen, Von der Genaden Uberlast Christine Ebners und die Urkunden. Das Korpus bilden vorwiegend gedruckte Textausgaben. Teilweise wurde aber auch das Quellenkorpus der mittelhochdeutschen Grammatik herangezogen, das an den Universitäten in Bochum, Bonn und in Halle an der Saale entwickelt wird und nur intern zugänglich ist, zu dem ich aber auch dank der Höflichkeit von Professor Klaus-Peter Wegera einen Zugang bekam. Wie der deutsche Sprachwissenschaftler, Martin Haspelmath in seiner Publikation „From purposive to infinitive – a universal path of grammaticization.“ [In: Folia Linguistica Historica X/1-2 (1989), S. 287-310.] aufgezeigt hat, ist es bezeichnend für die Infinitive, dass ihre Spenderlexeme Verbalsubstantive („Nomina actionis“) sind, die als Finalangaben (auf Englisch: „adverbials of purpose“, daher der Terminus Haspelmaths: „purposive“) gebraucht werden und durch die Reanalyse als Valenzergänzungen reinterpretiert werden und sich weiter zu den inhärenten Prädikatsteilen entwickeln können. Der deutsche zu-Infinitiv zeigt denselben Grammatikalisierungspfad (engl. „cline“), den so genannten „slippery slope“ [ein Terminus von Hopper/Traugott: Grammaticalization, 1993, S. 6]. Der zu-Infinitiv erschien als eine Erneuerung zu der weniger markanten Form des reinen Infinitivs (d. h. des Infinitivs ohne zu), der im Ahd. auf -an endete und nach Haspelmath die urgermanische Akkusativform darstellt [vgl. Haspelmath (1989), S. 302, Fußnote 9]. Im Ahd. konkurrierten beide Formen miteinander. Allerdings wurde der zu-Infinitiv ursprünglich als Finalangabe benutzt und dann, als Prädikatsteil reanalysiert begann er selbst über andere Valenzergänzungen zu regieren. Im Mhd. erscheint eine weitere Konstruktion, die umbe-ze-Konstruktion und übernimmt allmählich die Funktion der Finalangabe. Der zu-Infinitiv wird hingegen immer mehr auf die Ergänzungsrolle eingeschränkt. Da allerdings die Arbeit Haspelmaths auf keiner Korpusuntersuchung basiert, ist es das Ziel meiner Doktorarbeit durch das Heranziehen eines Korpus die Thesen Haspelmaths zu verifizieren. Es ist unter anderem aufzuzeigen, wie oft eine Erneuerung auf diesem Grammatikalisierungspfad stattfindet – der nach Haspelmath „universell“ (engl. „universal“) ist – und wie viele Grammatikalisierungszyklen es in der genannten Zeit gegeben hat, und insbesondere, welche Zwischenstationen auf diesem Pfad zu erkennen sind und wann sie in der älteren Geschichte des Deutschen stattfanden. Falls aber die Thesen Haspelmaths widerlegt werden sollten, so ist es nach anderen Kriterien der Distribution von Infinitiven zu suchen. Meine Korpusuntersuchungen haben die Thesen Haspelmaths widerlegt. Die Bedeutung des deutschen zu-Infinitivs entwickelt sich nicht in der Reihenfolge der einzelnen Entwicklungsstadien Haspelmaths. Die Distribution des zu-Infinitivs und des reinen Infinitivs ist vielmehr abhängig von der Relation des Tiefensubjekts des Infinitivs zu einem Aktanten des übergeordneten Verbs, sowie von anderen Kriterien, wie Valenzunabhängigkeit der Infinitivphrase und Auxiliarisierung des übergeordneten Verbs.We współczesnym języku niemieckim istnieje konstrukcja bezokolicznikowa składająca się z bezokolicznika i poprzedzającej go partykuły bezokolicznikowej zu. Konstrukcja ta ma zapewne swój rodowód w języku pragermańskim, t. j. przed rozwojem piśmiennictwa niemieckiego. Można ją więc napotkać już w najstarszych zabytkach językowych. Konstrukcja bezokolicznikowa z zu zmieniła jednak na przestrzeni wieków zarówno swoją formę jak i znaczenie (signifiant i signifié u de Saussure’a). Niniejsza praca doktorska poświęcona jest gramatykalizacji bezokolicznika w najstarszych okresach rozwoju języka niemieckiego – staro-wysoko-niemieckim i średnio-wysoko-niemieckim. Praca opiera się na korpusie tekstów staro- i średnio-wysoko-niemieckich, stworzonym przez autora. Korpus jest w głównej mierze zbiorem wydań drukowanych chociaż część bezokoliczników została wyszukana przy użyciu programu do cyfrowego badania korpusu języka średnio-wysoko-niemieckiego (Quellenkorpus der Mittelhochdeutschen Grammatik), który jest tworzony na uniwersytetach w Bochum, Bonn i Halle nad Soławą. Dostęp do programu dostałem dzięki życzliwości profesora Klaus-Peter Wegera z uniwersytetu w Bochum. Cytaty ze zbiorów cyfrowych zostały w głównej mierze zastąpione cytatami tekstów drukowanych, tak by praca była jednolita. Zbiór obejmuje teksty napisane między rokiem 800 n. e. i 1350 n. e., które wchodzą w skład dwóch najstarszych epok języka niemieckiego. Najstarszym badanym tekstem jest staro-wysoko-niemiecki Ewangeliarz Otfrida, pochodzący z około 850 r. n. e. Korpus zamykają XIV-wieczne dokumenty z kancelarii w Moguncji i Jenie. Martin Haspelmath, współczesny językoznawca niemiecki pokazał w swojej publikacji „From purposive to infinitive – a universal path of grammaticization.” [w: Folia Linguistica Historica X/1-2 (1989), str. 287-310], że cechą znamienną wszystkich bezokoliczników jest fakt, iż rozwijają się one z rzeczowników odsłownych (nomina actionis), używanych pierwotnie jako okolicznik celu (porównaj: angielskie: adverbials of purpose – stąd termin Haspelmatha: purposive) i że poprzez re-analizę zyskują one znaczenie dopełnień walencyjnych lub rozwijają się w części złożonych predykatów. W ten sposób ich występowanie w zdaniu staje się zależne od czasownika rządzącego (verbum regens). Niemiecki bezokolicznik z zu wykazuje tę samą linię rozwoju, tzw. ścieżkę gramatykalizacji (angielskie: cline lub grammaticalization path, a także slippery slope – termin zaczerpnięty z Hopper/Traugott: Grammaticalization [1993], str. 6). Bezokolicznik z zu pojawił się jako forma bardziej ekspresywna i morfologicznie przejrzysta niż starszy bezokolicznik bez zu, który w staro-wysoko-niemieckim kończył się przyrostkiem -an. Sufiks -an, pochodzący od germańskiego *-an-am i praindoeuropejskiego *-on-om stanowił pierwotnie końcówkę biernika, także wyrażającego finalność, czyli cel lub skutek. Bezokolicznik ten, choć starszy, musiał więc rozwinąć się w podobny sposób. W staro-wysoko-niemieckim obie formy bezokolicznika (bez zu i rozszerzona o zu) konkurowały ze sobą. Bezokolicznik z zu mógł być użyty jako okolicznik celu, choć stopniowo przejmował już funkcje dopełnień walencyjnych i mógł także sam rządzić dopełnieniami, podobnie jak czasowniki odmienione. W średnio-wysoko-niemieckim pojawia się zaś konstrukcja umbe… ze… i przejmuje funkcje okolicznika celu, znów jako forma bardziej ekspresywna i wyrazista morfologicznie. Bezokolicznik z zu w kolejnych wiekach zostaje coraz bardziej ograniczony do roli dopełnienia. W tej domenie wypiera on jeszcze mniej przejrzysty morfologicznie bezokolicznik bez zu. Ponieważ tezy Haspelmatha nie zostały poparte badaniami korpusowymi, postawiłem sobie za cel zweryfikowanie tych twierdzeń na podstawie badań korpusowych dwóch najstarszych okresów języka niemieckiego. Celem pracy doktorskiej jest więc wykazanie, jak często zachodzi zastąpienie jednego bezokolicznika innym w różnych punktach ścieżki gramatykalizacji, która według Haspelmatha jest uniwersalna, a także ile istniało etapów pośrednich na linii rozwoju przed pełną gramatykalizacją danych elementów w języku górno-niemieckim i w jakim czasie one się pojawiały. Jeśli zaś tezy Martina Haspelmatha miałyby okazać się niesłuszne, należy wówczas znaleźć inne prawidła kierujące dystrybucją bezokolicznika. Moje badania korpusowe wykazały błędność tez Haspelmatha. Rozwój znaczeniowy bezokolicznika nie przebiega według wyznaczonych przez językoznawcę stadiów. Użycie bezokolicznika podlega przede wszystkim relacjom składniowym między podmiotem domyślnym bezokolicznika, a innym elementem zdania wprowadzającego

    The causal clauses with the initial position of the predicate

    Get PDF
    The paper discusses causal clauses in contemporary German, positioned after the main clause, which lack a conjunction combining it with that clause. Their characteristic feature is the initial position of the predicate and the obligatory use of the particle doch. Numerous grammars either ignore such causal clauses or consider them obsolete, although they are found not only in literary but also in colloquial speech texts. The paper discusses causal clauses in contemporary German, positioned after the main clause, which lack a conjunction combining it with that clause. Their characteristic feature is the initial position of the predicate and the obligatory use of the particle doch. Numerous grammars either ignore such causal clauses or consider them obsolete, although they are found not only in literary but also in colloquial speech texts.
    corecore